Obniżka odporności :)

>> niedziela, 24 lutego 2008 20:46:13
Normalnie wstyd! Za oknem pogoda typowo wiosenna, termometr pokazuje 15* C. A co ja robie? Ja wyobraźcie to sobie cały dzień leże w łóżku w piżamie ze zdecydowanie za wysoką temperaturą... Mózg mi pływa, widze podwójnie i czytam książki :D Taa to się nazywa grypo-zapalenie płuc. Czy jakos tak. Jutro strajkuje i nie ide do szkoły, bo nie warto się męczyć, zataczać po korytarzach i udawać że się słucha co nauczyciele mówią. Szczera brutalna prawda. Mam gdzieś moją 100% frekwencje, do niczego mi ona.
A wiecie co na to wszystko moja mama? Z rozbrajającą sczerością stwierdziła dziś, że chora jestem przez oglądanie romantycznych filmów, bo jak to ujęła "one Cię totalnie rozmiękczają". -.- Myślałam, ze padne ze śmiechu. Chociaż może jakaś drobinka z tego jest prawdą... faktycznie ostatnio niczego innego poza romantycznymi dyrdymałami nie odlądam :P ale już mi przeszło :D
Idę zażyć dawkę leków i inhalatorów. Zarażone podrowienia ;)
Nataly
komentarze [0]

Happy Walentine's Day!!

>> czwartek, 14 lutego 2008 16:24:19
Dzisiaj dzień św. Walentego :D Wszystkim życzę najwspanialszych walentynek w życiu. Spędźcie je z bilską wam osobą, niekoniecznie chłopakiem ;)
Moje walentynki uważam za bardzo udane. Aczkolwiek nie dostałam żadnej... No, ale nie na walentynkach świat się kończy, więc i tak tryskam energią. Właśnie wróciłam z łyżew. Po całej godzinie jeżdżenia i plotkowania z Agą (przecież nie widziałyśmy sięcałe 4 dni!) nawet nei ejstem zmęczona :D
Sama się sobie dziwie skąd mam ten dobry humor... ale co tam się będę zastnawiać, lepiej go wykorzystać!
A teraz z innej beczki:
Jutro jadę na cały weekend do Jeleniej Góry. Oczywiście biore ze soba aparat. ^^ W poniedziałek na 3 dni do Zieleńca, na narty, w czwartek jak dobrze pójdzie czystka kompa, a w piątek "może" wizyta u Krzysia... znając życie nie wypali. W sobote chcemy jechać z Agą na lodowisko, znowu :D
No więc drugi tydzień ferii znacznie lepszy od pierwszego :D
Pozdrowienia :)
Z głośników: Coldplay- Clocks

Nataly
komentarze [5]

...

>> poniedziałek, 11 lutego 2008 10:11:45
Jednym słowem wstyd! Opuściłam bloga... Drugim słowem: wracam :D Oczywiście to nic pewnego... bo wiecie jak to jest...
Jednak chciałabym znowu zaopiekować się blogiem :)
Na sam początek potrzebny jest remont... gruntowny! To ja zabieram się do pracy :D A wy (o ile jeszcze są jacyś "wy") ... na razie obserwujcie, a potem czytajcie.
Pozdrowienia...
Nataly
komentarze [2]